Wydanie nr 345/2018, Wtorek 11.12.2018
imieniny: pokaż (5 imion)Stefan, Damazy, Waldemar, Wojmir, Wilburga
ReklamaKontakt
  • tvmalbork.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Kto wystartuje w wyścigu o fotel burmistrza Sztumu?

W mediach ogólnopolskich podawana jest obecnie prawdopodobna data wyborów samorządowych, określana na 4 lub 18 listopada. Tylko to oznacza, że kampania wyborcza już się zaczęła. Od ponad pół roku w sztumskiej polityce krążą nazwiska potencjalnych chętnych na fotel burmistrza. Pewne nazwiska wydają się bardziej trafne inne mniej... Kto wystartuje? Którzy kandydaci będą najbardziej przekonywujący?

Niektórzy potencjalni kandydaci wspominali, że będzie ich więcej niż w 2014 r. Gdy wystartowało tylko trzech. Nasze informacje potwierdzają, że na giełdzie nazwisk jest tym razem więcej osób. Patrząc na nazwiska jakie się przewijają, emocjonującej walki wyborczej nie zabraknie.

 

Jednym z oczywistych kandydatów jest obecny burmistrz Leszek Tabor, który jednak zapytany o to czy wystartuje w wyborach odwołuje się do nowej ordynacji wyborczej oraz tego, że chce pracować jak najlepiej dla dobra mieszkańców.

 

- Nie ma jeszcze decyzji, czy potrzeby składania takiej deklaracji. Przede wszystkim chciałbym dobrze zakończyć tę kadencję, przysługując się mieszkańcom. Skupiam się na realizacji programu wyborczego zapowiedzianego w poprzednich wyborach. Czekam na nową ordynację i opinię mieszkańców.

 

 

Kolejną możliwą kandydaturą, którą w naszej ocenie może uzyskać dobry wynik chociażby z racji wieloletniego pełnienia funkcji z-cy burmistrza Sztumu jest Alicja Podlewska.

Sama zainteresowana analizuję jeszcze całą sytuację. Nie potwierdza ani nie zaprzecza. Uzależnia decyzję o kandydowaniu, nie tylko na stanowisko burmistrza, ale także radną od zapowiadanych, nowych przepisów ordynacji wyborczej. Na pytanie z jakiego klubu wystartuje stwierdziła, że jest samorządowcem Dzierzgonia i nie należy do żadnego klubu. Wydaje się zatem, że taka postawa może być też pewną ofertą polityczną dla innych klubów, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że jest osobą przez całe lata związaną z samorządem gminy Sztum. Obecnie dodatkowo zyskała popularność przez utrzymanie się w lokalnej polityce, poprzez urząd zastępcy burmistrz Dzierzgonia i sekretarza gminy Dzierzgoń.

 

 

Z kolei Leszek Sarnowski, jeden z inicjatorów, i twórców sukcesu Obywatelskiego Porozumienia Samorządowego „Powiśle” w powiecie sztumskim, wydaje się naturalnym kandydatem na opisywany urząd.

Patrząc na poprzednie wybory na burmistrza Sztumu, w których ten uzyskał bardzo dobry wynik, przegrywając jednak z Leszkiem Taborem o 394 głosy, można spodziewać się, że ten kandydat zdecyduje się na wyścig. Pytanie jednak czy efekt wyborczy nie będzie słabszy niż w 2014 r. (ostatnie wybory samorządowe – przyp. Red.). Nie będzie już „trampoliny” w postaci fotela szefa kultury w elbląskim magistracie. Taką trampoliną może być też doświadczenie managerskie i obecność w polityce przed laty jako radny sejmiku oraz ostatnie w sztumskim samorządzie powiatowym. Sam kandydat nie chce jeszcze potwierdzić swojego startu. Mówi o trwających negocjacjach między ugrupowaniami oraz wielkiej niewiadomej związanej z nowymi przepisami regulującymi wybory.

 

 

Z zebranych opinii wynika też możliwość startu w wyścigu o fotel burmistrza Wojciecha Cymerysa (PSL). Jednak jeśli do niego dojdzie będzie uwarunkowany taktyką. Tego kandydata bardziej interesuje kolejna kadencja starosty, o czym sam otwarcie mówi:

 

- Ja chcę być starostą – mówi. - Jedynie w przypadku zmiany ordynacji, na taką która zabroni mi ponownego wyboru na starostę, zdecyduję się na start na burmistrza Sztumu. Obojętnie na jakich listach: do gminy Sztum czy powiatowej - będę kandydatem PSL.

 

 

Także kandydaci kojarzeni jednoznacznie z prawicą Piotr Stec i Adam Poćwiardowski nie potrafią jeszcze konkretnie określić kto wystartuje na burmistrza Sztumu. Od pewnego czasu jako o kandydacie prawicy wymienia się nazwisko Adama Poćwiardowskiego. Piotr Stec zdradził nam, że brane są pod uwagę jeszcze 2-3 inne kandydatury. Pytany wprost czy będzie jednym z nich... nie potwierdził ani nie zaprzeczył.

 

W ciągu ostatnich miesięcy wiemy, że odbyło się spotkanie prawicy sztumskiej, patrząc na jego uczestników - dość szeroko pojmowanej. Jednym z tematów były nadchodzące wybory samorządowe. Typowano ew. kandydatów do rad gmin, Rady Powiatu Sztumskiego.

Na spotkaniu miała pojawić się kandydatura Adama Poćwiardowskiego. Jednak obecny radny miejski Sztumu mówi twardo: „nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam. Nie wiem czy będę kandydował”. Mówi, że o jego starcie w wyborach zadecyduje sytuacja zawodowa, rodzinna, a nawet... zdrowotna. Poza tym start w wyborach w ogóle (nie tylko na burmistrza Sztumu) uzależnia także od zmian w przepisach nowej ordynacji wyborczej, która jego zdaniem może zabronić jednoczesnego startu w wyborach do rad gmin i powiatu. Niemniej sam zadeklarował, że w wyborach gminnych wystartuje.

 

 

Pytanie czy wystartuje Jan Bodak – znana postać, kandydat ostatnich wyborów na burmistrza, działacz rolniczych związków zawodowych? Stanowi on raczej polityczny folklor ze stałym, lecz niewielkim elektoratem. Po ostatniej kampania na burmistrza Sztumu zyskał 183 głosy. Z uwagi na nikłe poparcie uzyskane w poprzednich wyborach, logicznie rzecz biorąc, nie powinien decydować się na start. Ostatnio jednak mimo tej wiedzy wystartował. 

 

Z zebranych informacji wynika też, na kandydata na włodarza Sztumu brany jest pod uwagę także Józef Sarnowski, obecny wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego. Jednak jego kandydatura wydaje nam się mało prawdopodobna.

 

redakcja_

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wiadomości


Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
sztumka
sztumka 28.02.2018, 12:54
nie mogę się doczekać miny leszka t. po przegranej, starczy mu, nie jest żadnym przykładem dla mieszkanców, wiecznie pijany po mieście łazi, jest chamski, a jego poczynania z wielkim rozwojem sztumu, to sorry ale każdy głupi na jego stanowisku by to zrobił, nie tylko ewa r. jest taka wspaniała i umie pozyskać kase z unii, a wszystko to jedna wielka ściema, ciekawe ile ona NIE pozsykała kasy bo o tym sie nie mówi, a byłoby jeszcze lepiej w sztumie
xxx
xxx 21.02.2018, 15:51
walczą przedewszystkim o pieniądze dla siebie i ciepłe posadki dla rodzin. ca o niektóre osoby bez żadnych skrupułów już rozdają stanowiska, i mówi że jest wciąż czynnym samorządowcem , żenada i podłość
xxx
xxx 18.12.2017, 20:20
A czy jednemu z kandydatów obowiązki zawodowe pozwalają kandydować ,czy przed wyborami jeżeli złoży kandydaturę nie powinien opuścić obecnego miejsca pracy ?
adam
adam 21.11.2017, 13:47
Może i nie ma w Sztumie kandydata idealnego, ale jest człowiek, który pokazał, ze można skutecznie działać. Tabor od lat prowadzi z dobrym skutkiem inwestycje miejskie, dzięki czemu ta gmina z każdym rokiem pięknieje i co ważniejsze rozwija się gospodarczo. to jest najważniejsze i to widać po budżecie gminy. Budowa dróg, rozwijająca się strefa ekonomiczna, nowe obiekty sportowe i rekreacyjne, spadek bezrobocia, dobra opieka socjalna. KINO jedyne w promieniu 50 km. Dla mnie chłop zrobił wiele i warto mu oddać stery na kolejne 4 lata.
sztuka
sztuka 28.02.2018, 12:56
ale każdy na jego stanowisku by tak rozwinął sztum, bez przesady że to jego zasługa. chyba każdy burmistrz by tak postępował.
Mądrala
Mądrala 18.12.2017, 09:43
Z Tczewa do Sztumu jest 35 km a nie 50. W Tczewie jest kino. Mimo to, tylko pozazdrościć, że ja z Malborka na Listy do M 3 do kina w Sztumie muszę jechać.
nowy
nowy 13.11.2017, 15:30
i tak im wszystkim chodzi o władze i pieniądze i posady dla rodzin.